Plon Garbatka - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 10

Wyniki

Ostatnia kolejka 9
GKS Królewscy Jedlnia 10:0 KS Magnuszew
Gryfia Mirów 1:3 LKS Plon Garbatka
Megawat Świerże Górne 1:7 Akcja Jastrzębia
Iskra Gózd 0:4 Polonia Iłża
Hubertus Chomentów 4:2 Gracja Tczów
WUKS Ruda Wielka 0:5 Zwolenianka Zwoleń
Zorza Kowala 1:2 Energia II Kozienice

Aktualności

Skuteczność, walka, trzy punkty - chcemy co tydzień!

  • autor: kapi20087, 2018-09-17 00:07

Całkiem spore grono widzów obejrzało w niedzielne popołudnie dobre i zwycięskie spotkanie w wykonaniu piłkarzy Plonu Garbatka. Czarno - zieloni zwyciężyli 4:1, a łupem bramkowym podzieliło się 4 zawodników: Paweł Śmielak, Tomasz Banach, Mateusz Kocyk oraz po pierwszy w nowych barwach - Bartłomiej Wójcik. Dla gości trafił, otwierając wynik, kapitan Patryk Wójcik. Dla gospodarzy było to dopiero drugie zwycięstwo w tym sezonie, natomiast dla gości druga porażka. Ostatni raz ze Zwolenianką na własnym boisku wygraliśmy 17 kwietnia 2013 roku, kiedy to po bramkach Dawida Molędy i co ciekawe Mateusza Kocyka wygraliśmy 2:1. Za tydzień kolejne ciężkie, domowe spotkanie, z gatunku tych o "sześć" punktów. Do Garbatki przyjedzie piąty zespół ligowej tabeli, czyli Akcja Jastrzębia. 

 

Nie wiemy kiedy, ale mamy nadzieję, że jeszcze w tej rundzie będzie miała miejsce sytuacja, w której trener Kocyk będzie miał pełne pole manewru. Przed dzisiejszym spotkaniem było niemalże idealnie. Ze Zwolenianką nie mógł wystąpić jedynie Marcin Wieczorek, którego czeka jeszcze jeden mecz pauzy z powodu czerwonej. 

Samo spotkanie od pierwszych minut było okraszone dużą ilością walki, a także brzydkich fauli. Nasi zawodnicy próbowali złamać defensywę gości za pomocą licznych prostopadłych podań, ale dobrze do piłek wychodził bramkarz Dominik Kozieł. Drużyna ze Zwolenia w pierwszych 45 minutach miała dwie sytuacje do zdobycia bramek. Najpierw po kwadransie lewą stroną popędził Daniel Walaszczyk, zagrał wzdłuż bramki, ale do futbolówki nie zdążył Adrian Żdzalik. Druga z okazji została zamieniona na bramkę. Patryk Wójcik wykorzystał nieporozumienie w szeregach obronnych gospodarzy, wyszedł sam na sam z Kulińskim i huknął w środek bramki, otwierając wynik spotkania. Na odpowiedź naszych piłkarzy nie trzeba było długo czekać. Dobrym podaniem z głębi pola obsłużony został Paweł Śmielak i w sytuacji sam na sam, strzałem z "fałsza" pokonał Kozieła. 3 minuty później oglądaliśmy niemal kopię bramkowej sytuacji, ale Śmielak zamiast strzelać, podawał do gorzej ustawionego Mateusza Kocyka. 

W drugiej odsłonie niedzielnego pojedynku działo się zdecydowanie więcej. Gospodarze ruszyli jeszcze mocniej do ataku, natomiast goście nastawili się na kontrę. Efekty dało się zauważyć już po 15 minutach. Wtedy też gospodarzy mocnym strzałem po krótkim rogu na prowadzenie wyprowadził Tomasz Banach. Wcześniej dwie niezłe interwencje w bramce po strzale Patryka Wójcika i "centrostrzale" Walaszczyka zaliczył Mateusz Kuliński. W 64 minucie było już 3:1 dla gospodarzy. Można rzec, że dośrodkowujący z rzutu rożnego Łukasz Krupa trafił w stojącego tuż przed linią bramkową Mateusza Kocyka, który klatką piersiową dał dwubramkowe prowadzenie. Zawodnicy Pawła Kopcia musieli ruszyć i ruszyli do ataku. Na nic jednak zdały się liczne strzały Mariusza Borzęckiego, Michała Sowy czy wspominanego już wcześniej Wójcika, bo swój na prawdę dobry dzień między słupkami miał 18 - letni Kuliński. W 74 minucie na boisku w miejsce trenera Kocyka, pojawił się Bartłomiej Wójcik, który 10 minut po wejściu na boisko, ustalił wynik spotkania, zachowując przytomność w zamieszaniu podbramkowym po rzucie rożnym. 

Po niedzielnym meczu widać poprawę przede wszystkim w skuteczności, a także jeśli chodzi o indywidualności. Dobre 90 minut w bramce zanotował Kuliński. Nieźle na prawej stronie defensywy radził sobie Bartosz Kowalczyk, który w pierwszej połowie wygrał wszystkie z 5 pojedynków główkowych. Dawno aż tak dobrego meczu nie miał kapitan Sebastian Neska. Mimo tych pochwał, trzeba z chłodną głową podejść do kolejnego starcia z groźną Akcją Jastrzębia, która w tym sezonie na wyjeździe jeszcze nie przegrała.

Plon: 78. Kuliński - 4. Kowalczyk (82' 13. Grzeszczyk), 3. Czubaj, 20. Krupa, 9. Kustra - 19. Śmielak (88' 2. Kowalski), 5. Neska (Cpt), 16. Maj, 8. Zarzeczny (46' 10. Artur Wolszczak) - 11. Kocyk (74' 17. Wójcik), 7. Banach (86' 6. Fiet)

Rezerwowi: 1. Miękus, 15. Jędra

Zwolenianka: 98. Kozieł - 5. Cygan, 13. Kopeć, 8. Albert Wolszczak, 17. Sowa - 15. Magierek (46' 7. Borzęcki), 16. Sztobryn, 10. Grabowski, 4. Walaszczyk - 20. Wójcik (Cpt), 11. Żdżalik 

Rezerwowi: 1. Krawczyk, 6. Kusio, 12. Kwaśnik, 3. Okoń

Sędziował: Michał Wrochna jako główny oraz Milena Połosa, Łukasz Suwała

Żółte kartki: Czubaj, Krupa - Grabowski, Sowa

Widzów: ok. 150


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [73]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Gryfia MirówLKS Plon Garbatka
Gryfia Mirów 1:3 LKS Plon Garbatka
2018-10-14, 14:00:00
     

Zegar

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 105, wczoraj: 190
ogółem: 572 949

statystyki szczegółowe